wtorek, 15 grudnia 2009
Binks, Graco, co to jest?
Sprzęt lakierniczy, jaki dostępny jest obecnie na rynku w zasadzie nie różni się od siebie w żaden zdecydowany sposób. Każda firma oferuje mniej – więcej to samo tak pod względem możliwości technicznych, jak i jakości wykonania. Wszelkie zdobiące sprzęt loga – takie jak Binks czy Graco, przestają powoli kryć w sobie odmienność stosowanych rozwiązań lub zastosowanych materiałów. Dlaczego zatem większość lakierników wciąż okazuje wierność względem pewnych marek i dlaczego często sprzęt odrobinę droższy okazuje się być popularniejszym? Odpowiedź jest wbrew pozorom prosta. Otóż, wyłączając ludzi, którzy w prowadzeniu swoich firm kierują się sentymentem, wielu lakiernikom po prostu opłaca się współpraca z jedną konkretną firmą. Dobrze znane każdemu, ze stacji benzynowych, programy lojalnościowe, stanowią typowy składnik relacji producent – klient w sektorze lakierniczym. Właściciel warsztatu, który zobowiąże się zaopatrywać u konkretnego wytwórcy może często spodziewać się licznych bonusów, niedostępnych dla innego klienta. Poczynając od znacznych zniżek na sprzęt, poprzez darmowy dowóz lakierów i innych materiałów do warsztatu, aż na darmowych szkoleniach dla pracowników. Różnorodność oferowanych, przez producentów, bonusów jest na tyle bogata, że często staje się głownym elementem decyzji towrzyszącej wyborowi oferty. I to dlatego właśnie wielu właścicieli zakładów lakierniczych możliwa jest toczacą się nadal walka pomiędzy różnymi firmami, pomimo ich prawie zupełnego podobieństwa na gruncie technologicznym.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
0 komentarze:
Prześlij komentarz